Porsche 911 996
Porsche 901, bo pod taką nazwą w 1963 roku zaprezentowany został następca modelu 356. Peugeot, który miał prawa do trzycyfrowych oznaczeń z zerem pośrodku, zaprotestował wobec nazewnictwa marki ze Stuttgartu, doprowadzając do zmiany z 901 na kultowe 911.
911 było oparte na zupełnie nowej konstrukcji względem poprzednika. Posiadało sześciocylindrowy silnik typu bokser za tylną osią. Dla wielu producentów w ówczesnych czasach to rozwiązanie było ślepą uliczką rozwoju samochodów sportowych – teoretycznie taki układ pogarsza rozkład masy i zwiększa bezwładność tylnej części auta.
Przez lata inżynierowie Porsche dopracowywali tą koncepcję. Rozwój zawieszenia, elektroniki i aerodynamiki skutecznie eliminował wady. Dzięki usprawnieniom konstrukcja teoretycznie spisana na nadsterowność zaczęła oferować wyjątkową trakcję podczas przyspieszania.
Fenomen Porsche 911
911 to model, którego od lat nie da się pomylić z żadnym innym. Sylwetka, mimo stopniowych zmian, od 60 lat pozostaje wierna tej samej idei. Model na przestrzeni lat ewoluował, jednak nigdy nie spotkał rewolucji.
Lekki przód i duża przyczepność tylnej osi przy wyjściu z zakrętów to charakterystyczne cechy prowadzenia, które wymagają od kierowcy innej techniki jazdy niż w przypadku pojazdów z silnikiem znajdującym się z przodu czy centralnie.
Pojazd ten jest jednym z najbardziej utytułowanych w historii motorsportu, wygrywając wielokrotnie w 24H Le Mans, wyścigach GT oraz rajdach. Ta sama baza, która ma niepowtarzalny sportowy charakter, zapewnia komfort w podróżach na długie dystanse. Bagażnik z przodu i dwa miejsca z tyłu zapewniają pewien ułamek praktyczności.
Generacja 996
W latach 90. Porsche znajdowało się w trudnej sytuacji finansowej. W roku 1993, kiedy firma wykazała ogromną stratę, gama modelowa składała się z przestarzałych 968 i 928 GTS oraz 911 993, która zapoczątkowała szereg zmian względem archaicznej 964.
Główny rynek zbytu – Stany Zjednoczone, nie były w dobrej sytuacji ekonomicznej na początku lat 90. Amerykańskich konsumentów nie było stać na drogie Porsche, produkowane starymi, nieoptymalnymi metodami. Konieczne było obniżenie kosztów produkcji.
Zgodnie z ideą obniżenia kosztów, powstała wspólna platforma z Boxsterem 986. Pozwoliło to na stosowanie wielu wspólnych części, a nawet identycznych przednich reflektorów w pierwszych latach produkcji.
Rozwiązanie spełniło swoje zadanie finansowe, jednak wywołało falę krytyki. Stylistycznie nowej 911 o oznaczeniu 996 zarzucało się wygląd przednich reflektorów. Odejście od okrągłych lamp nie zostało dobrze przyjęte.
Bezwzględną wadą były awarie łożyska wałka pośredniego IMS w silnikach M96. Problem nie dotyczył wszystkich egzemplarzy i występował wyłącznie we wczesnych latach produkcji, jeśli jednak doszło do awarii, to z silnika wiele nie pozostało.
Najgorsza 911?
Główne powody krytyki: stylistyka reflektorów, chłodzenie cieczą, wspólne elementy z Boxsterem, wadliwe łożysko IMS.
Stylistyka to rzecz gustu, proporcje modelu zostały w głównej mierze zachowane.
Chłodzenie cieczą to zastosowanie umożliwiające uzyskanie lepszych osiągów, poprawienie kultury pracy i spełnienie rygorystycznych norm emisji; wszystko kosztem obecności elementów układu chłodzącego cieczą w silniku, co teoretyczne może zmniejszyć niezawodność jednostki.
Wspólna platforma z Boxsterem 986 to była konieczność w obliczu spadków sprzedaży wszystkich modeli marki z 50 tysięcy sztuk rocznie do 14 tysięcy w kilka lat.
Problem z łożyskiem dotyczy tylko części egzemplarzy, a w obecnym momencie wiele z nich zostało pozbawionych tej wady.
Z niezaprzeczalnych plusów można wymienić hydrauliczny układ kierowniczy zapewniający bardzo dobre wyczucie, brak rozbudowanych systemów wspomagających i bezpośrednie, analogowe wrażenia z jazdy.
Bez sukcesu 996 w parze z 986 marka ze Stuttgartu najprawdopodobniej by upadła. 996 była najmniej ekskluzywna, najbardziej pospolita, i względnie najbrzydsza ze wszystkich generacji 911. Bez niej jednak mogłoby nie być żadnego z następców.
Czy za uratowanie marki od bankructwa, należy się przymiotnik „najgorszy”?